Szymański: nabrałem pewności siebie

- Zwycięstwo z Serbem Aleksandarem Karakaseviciem 3:1 w lidze niemieckiej sprawiło, że nabrałem pewności siebie - stwierdził Filip Szymański (TTC indeland Juelich), który w drugiej rundzie 78. MP w Sosnowcu pokonał Alana Wosia (AZS Politechnika Rzeszowska) 4:1 (11:7, 13:11, 6:11, 11:8, 11:8).

- Długo czekałem na pierwszy punkt w Bundeslidze. Kilka gier przegrałem, w kilku meczach w ogóle nie wystąpiłem (w składzie Juelich są też m.in. Yang Zi i Freitas). Ale wreszcie trener postawił na mnie, pokonałem Karakasevicia i to bardzo mi pomogło, dodało otuchy i motywacji - powiedział Szymański.

Rok temu w MP w Ostródzie zdobył złoty medal w mikście, z Moniką Pietkiewicz. - Startuję w mistrzostwach kraju już po raz szósty czy siódmy, jednak nigdy w singlu nie przebiłem się do ćwierćfinału. Mam nadzieję, że to nastąpi w Sosnowcu. Dzieli mnie od tego jedna runda - pojedynek z Mateuszem Gołębiowskim - stwierdził zawodnik, który planuje przedłużenie umowy z TTC indeland.

- Chciałbym tutaj zostać, bowiem na co dzień mam możliwość treningów w najlepszym niemieckim ośrodku przygotowań w Duesseldorfie. Obyśmy nie spadli do drugiej ligi, gdyż priorytetem dla mnie jest gra w Bundeslidze - dodał.

 
Główny sponsor
Reklama
Patronat medialny
Reklama
Reklama
Reklama
Patronat prasowy
Reklama
Reklama
Współpraca
Reklama
Okiem fotografa
Statystyka odsłon
Odsłon : 16899
On-line
Naszą witrynę przegląda teraz 4 gości